Jak ustalić ceny wynajmu dmuchańców w wypożyczalni
Metoda wyceny od kosztu wyjazdu, przez amortyzację i marżę, po dojazd, kaucję i sezon. Bez zgadywania stawek.
Cenę wynajmu dmuchańca ustalasz od końca: najpierw liczysz, ile kosztuje Cię jeden wyjazd i jedna doba pracy urządzenia, potem dodajesz marżę, a dopiero na końcu sprawdzasz rynek. Odwrotna kolejność, czyli ściąganie cen od konkurencji, kończy się sezonem, w którym zamki są wiecznie zarezerwowane, a konto się nie zgadza.
Poniżej metoda, której używa większość wypożyczalni, które przestały wyceniać „na oko”. Bez wymyślonych stawek, bo Twoje koszty są inne niż moje. Dostajesz wzór i listę pozycji, które trzeba wpisać.
Od czego zacząć, czyli koszt jednego wyjazdu
Wyjazd z dmuchańcem to nie tylko samo urządzenie. Wlicza się w niego paliwo, czas ekipy na załadunek, montaż, demontaż i powrót, a także zużycie dmuchawy, kotew i przewodów. Najczęstszy błąd to liczenie wyłącznie godzin trwania imprezy, a przecież auto i ludzie są zajęci znacznie dłużej.
Zapisz własne czasy z kilkunastu wyjazdów: załadunek, dojazd, montaż, odbiór, powrót. Średnia z tych pomiarów jest bezcenna, bo pokazuje, ile godzin pracy ekipy naprawdę kryje się za jedną rezerwacją. Szersze zestawienie kosztów stałych znajdziesz w poradniku koszty prowadzenia wypożyczalni dmuchańców.
Wzór na cenę bazową urządzenia
Cena bazowa za dobę składa się z trzech części, które dodajesz do siebie:
- koszt wyjazdu, czyli paliwo, praca ekipy i drobne materiały przeliczone na jedną rezerwację,
- amortyzacja urządzenia, czyli cena zakupu podzielona przez liczbę rezerwacji, które realnie spodziewasz się obsłużyć w jego życiu,
- koszty stałe przypadające na urządzenie: ubezpieczenie, magazyn, czyszczenie, naprawy i opłaty za program,
- marża, która jest Twoim zarobkiem, a nie pozostałością po rachunkach.
Amortyzacja jest najczęściej pomijana, więc ceny wyglądają dobrze do pierwszej większej naprawy albo wymiany pokrycia. Policz ją uczciwie, a zobaczysz, że tani zamek kupiony z drugiej ręki ma często wyższy koszt doby niż nowy.
Dojazd, montaż i dodatki osobno
Najprościej jest mieć jedną cenę urządzenia i osobne pozycje, które klient widzi w ofercie. Dzięki temu rezerwacja w odległym miejscu nie psuje Ci marży, a rezerwacja przy magazynie nie jest przepłacona.
- Dojazd w progach odległości od bazy, z jasną tabelą w ofercie.
- Dodatkowa dmuchawa, agregat albo przedłużacz, jeśli na miejscu nie ma prądu.
- Montaż na nawierzchni wymagającej innego zakotwienia, na przykład na kostce, parkiecie albo sali.
- Odbiór następnego dnia, gdy urządzenie zostaje na noc u klienta.
Jeżeli wyceniasz też dostawy z kilkoma wyjazdami w jeden dzień, zobacz, jak wygląda program do planowania dostaw dmuchańców. Plan dnia pokazuje, które wyjazdy są naprawdę opłacalne, a które tylko zajmują auto.
Kaucja nie jest ceną
Wypożyczalnie często mieszają kaucję z opłatą za najem, przez co klient myśli, że płaci mniej albo więcej, niż wynika z oferty. Kaucja to zabezpieczenie na wypadek szkody, które wraca po odbiorze sprzętu. Zapisujesz ją osobno przy rezerwacji, razem z warunkami zwrotu.
Jak ją opisać w dokumentach, omawiamy w artykule umowa najmu dmuchańca i kaucja w wypożyczalni. A jeśli chcesz, by umowa i protokół powstawały z danych rezerwacji, zobacz umowę najmu dmuchańca online z podpisem i protokołem.
Sezonowość i weekendy
Popyt na dmuchańce skupia się w kilku weekendach: komunie, urodziny, festyny i pikniki firmowe. Masz dwa rozsądne wyjścia. Pierwsze to stałe ceny przez cały rok, proste w komunikacji i dobrze odbierane przez klientów. Drugie to dopłata za najbardziej obłożone terminy, ale tylko wtedy, gdy rzeczywiście odmawiasz klientom, bo brakuje urządzeń.
Podwyżka bez problemu z dostępnością jest zwykle odbierana jako nieuczciwa. Nie zaczynaj więc od podnoszenia cen, tylko od sprawdzenia kalendarza. Jeśli widzisz, że zamki są zajęte tygodniami wcześniej, masz argument i dane. Do wglądu w obłożenie przydaje się kalendarz każdego urządzenia, jak w programie do rezerwacji dmuchańców.
Porównanie z konkurencją, ale jako ostatni krok
Dopiero gdy znasz własną cenę minimalną, sprawdź ceny 3 do 5 wypożyczalni w swoim promieniu dostawy. Porównuj to samo: rozmiar urządzenia, czas wynajmu, dojazd, montaż, kaucję. Dwie oferty z tym samym hasłem „zamek za 300 zł” bywają różne, jeśli jedna zawiera dostawę, a druga nie.
Jeśli Twoja cena minimalna jest wyższa niż rynek, nie obniżaj jej, tylko zmień strukturę oferty albo zasięg. Wypożyczalnia, która jeździ za daleko za niską cenę, pracuje za darmo na paliwie. Klienci szukający ceny publicznie widzą orientacyjne stawki na stronie ile kosztuje wynajem dmuchańca, więc spójność z rynkiem ma znaczenie.
Jak kontrolować, czy ceny się opłacają
Po miesiącu i po sezonie zestaw dla każdego urządzenia przychód z najmu z kosztami: wyjazdy, naprawy, czyszczenie, ubezpieczenie i amortyzacja. Ważne są trzy liczby: liczba rezerwacji, średni przychód na rezerwację i średnia marża po kosztach wyjazdu.
- Jeśli urządzenie ma dużo rezerwacji, ale niską marżę, podnieś cenę albo dopłatę za dojazd.
- Jeśli ma mało rezerwacji i wysoką cenę, sprawdź, czy klienci dostają jasną informację o wymiarach i miejscu.
- Jeśli koszt napraw rośnie, policz, czy nie czas wymienić sprzęt, zanim zje marżę.
Wszystko to wymaga danych w jednym miejscu: rezerwacji, kaucji i terminów. W arkuszu to się da, ale po kilku sezonach rozjeżdża się z rzeczywistością, o czym piszemy w poradniku Excel czy program do wypożyczalni dmuchańców. Jeśli wolisz mieć kalendarz, umowy i kaucje w jednym narzędziu, zobacz program do obsługi wypożyczalni.
Gdy ceny są dobre, a zapytań brakuje
Dobrze policzona cena nie sprzeda się sama. Jeśli klienci nie trafiają na Twoją ofertę, problem jest po stronie widoczności, a nie wyceny. Wtedy warto rozważyć prowadzenie kampanii Google Ads dla lokalnej usługi, przez prowadzenie kampanii reklamowych w wyszukiwarce, ukierunkowanych na miasto i promień dostawy.
Najczęstsze pytania o ceny wynajmu dmuchańców
Ile powinien kosztować wynajem dmuchańca w wypożyczalni?
Nie ma jednej kwoty, bo cena zależy od kosztów wyjazdu, wielkości urządzenia, miasta i sezonu. Policz koszt jednego wyjazdu, dodaj amortyzację sprzętu i marżę, a potem porównaj wynik z 3 do 5 konkurentami w swoim promieniu dostawy.
Czy dojazd liczyć osobno od ceny najmu?
Tak, to najczytelniejsze dla klienta. Cena urządzenia jest stała, a dojazd rośnie z odległością, na przykład w progach co kilka kilometrów. Klient widzi, za co płaci, a Ty nie dokładasz do dalekich wyjazdów.
Czy kaucja jest częścią ceny wynajmu?
Nie. Kaucja jest zabezpieczeniem, które wraca do klienta po odbiorze sprzętu bez szkód, więc nie wchodzi w przychód z najmu. Zapisz ją osobno przy rezerwacji, razem z warunkami zwrotu.
Czy ceny w sezonie powinny być wyższe?
Możesz to zrobić, jeśli popyt wyraźnie przewyższa liczbę urządzeń, zwykle w weekendy maja, czerwca i września. Prostsze i uczciwsze bywa utrzymanie stałych cen przez cały rok i dopłata tylko za najbardziej obłożone terminy, jasno opisana w ofercie.
Jak sprawdzić, czy moje ceny się opłacają?
Zestaw przychód z wynajmu danego urządzenia z kosztami wyjazdów, napraw, czyszczenia, ubezpieczenia i amortyzacji. Jeśli po sezonie urządzenie nie zarobiło na siebie, podnieś cenę albo ogranicz wyjazdy z najdroższych kierunków.
Policz wyjazd, dodaj amortyzację i marżę, rozdziel dojazd i kaucję, a potem porównaj wynik z rynkiem. Gdy dane o rezerwacjach masz w jednym miejscu, korekty cen robisz na liczbach, a nie na przeczuciu. Zobacz plany Dmuchnij dla wypożyczalni, jeśli chcesz mieć kalendarz, umowy i kaucje w jednym narzędziu.